search
top

„Etyka Słowiańska” Rafała Merskiego dostępna po angielsku

Wydana w 2013 roku książka żercy wrocławskiej Watry „Etyka słowiańska” została przetłumaczona na język angielski.

„Etyka Słowiańska” jest zbiorem pojęć związanych z postawami i wartościami prezentowanymi przez Rodzimowierstwo Słowiańskie w odniesieniu do źródeł historycznych i tradycji.

Anglojęzyczne wydanie ma 120 stron. Cena to 15 euro lub 17 dolarów.

Zamawiac można pod tym adresem.

Zobacz też:

6 Responses to “„Etyka Słowiańska” Rafała Merskiego dostępna po angielsku”

  1. avatar czytelnik pisze:

    Na zalinkowanej stronie zauważyłem użycie terminu „Rodnovery”.

    Dziwi użycie forsowanej głównie przez środowisko rosyjskie i mu pokrewne terminu „Rodnovery” w angielszczyźnie, który to ma wedle szerzonej przez nich legendy być „słowem z języka słowiańskiego” ( tu nie precyzują już z jakiego ) łączącym dwa słowiańskie terminy o wiadomym znaczeniu, a jest poprostu tłumaczeniem ukraińskiego terminu „ridnowiry”, czyli „rodzimowiercy”, jak to zostało przetłumaczone na język polski i po dziś dzień się zadomowiło.

    Tak, termin „rodzimowierstwo” powstał w języku Ukraińskim, a nie jakimś bliżej niesprecyzowanym „słowiańskim”.

    Legenda na siłę tworzona wokół terminu „Rodnovery” więc piękna, tylko niewiele ma wspólnego z rzeczywistą jego genezą. Jak to z całą masą rosyjskich legend bywa. Ponadto wykorzystywanie transkrypcji fonetycznej rosyjskiej formy liczby mnogiej terminu „rodzimowierca” jako nazwy religii jest conajmniej zabawne z punktu widzenia językowego.

    Tak więc nie dość, że „Rodnovery” to lingwistyczny koszmarek, to rodzi się też pytanie dlaczego akurat faworyzować tą rosyjską formę nad inne? Dlaczego nie pierwotne ukraińskie „ridnovirstvo”? Albo dlaczego nie czeski, macedoński, słoweński, białoruski wariant?

  2. avatar Alex pisze:

    A nie lepiej przetłumaczyć na inne języki słowiańskie, od rosyjskiego (którym mówi najwięcej Słowian, a poza tym rozumieją go lub używają jako drugiego niemal wszyscy Słowianie Wschodni) zaczynając, później na czeski, serbski, itd…, aż w końcu będzie wydana we wszystkich.

    Angielski? A na co? Jak ktoś z zachodniej Europy będzie chciał poczytać, to weźmie sobie wersję słowiańską i ją przetłumaczy. Można też przetłumaczyć na angielski, ale po słowiańskich.

  3. avatar gość pisze:

    Nie zgodzę się. O ile jeszcze przekład na rosyjski miałby sens z podanych przez Ciebie powodów, to tłumaczenie książki na x języków byłoby niewykonalne, choćby z powodu kosztów (umówmy się, „Etyka Słowiańska” to nie Harry Potter, sprzedający się w milionach egzemplarzy).

    Angielski, czy nam się to podoba czy nie, jest obecnie lingua franca. Nauczany jest od wczesnych etapów szkolnych zarówno w Rosji, Czechach jak i Serbii. Jeśli dorosła osoba objęta programem nauczania zawierającym angielski nie opanowała do tej pory tegoż języka w stopniu umożliwiającym zrozumienie choćby większości zawartej w książce treści może mieć pretensje jedynie do siebie.

  4. avatar Tomek pisze:

    Niczego sobie :)

  5. Youre so cool! I dont suppose Ive read anything like this before. So nice to find somebody with some original thoughts on this subject. realy thank you for starting this up. this website is something that is needed on the web, someone with a little originality. useful job for bringing something new to the internet!

  6. avatar Dino Halloran pisze:

    This really answered my problem, thank you!

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

top
This site uses cookies. Find out more about this site’s cookies.