search
top

Nadchodzą Szczodre Gody. Jak wystroić dom i co zamiast choinki?

Święta to czas szczególny. Spotykamy przyjaciół i bliskich, stajemy przy świętym ogniu i siadamy przy biesiadnym stole; czynimy przygotowania duchowe i materialne. Ale przecież obchody święta to nie tylko „odbębnienie” obrzędu i zapicie na biesiadzie. Świąteczny czas powinien być odczuwalny przede wszystkim w domu, w czym istotny udział ma jego odpowiednie przystrojenie – zgodnie z charakterem święta. W kulturze ludowej strojenie izby na różne okazje miało ogromne znaczenie, a wykonywanie ozdób było zajęciem jednoczącym rodzinę i stanowiącym pewne wytchnienie od codziennych obowiązków. Ogromna część tradycyjnych ludowych ozdób świątecznych zawiera w sobie symbolikę bynajmniej nie chrześcijańską, nawet jeśli w wyobrażeniu chłopa zachodził tego rodzaju związek. Różne regiony Polski i Słowiańszczyzny w ogóle wykształciły różne tradycje, o charakterystycznym ludowym kolorycie i warto, aby Rodzimowiercy sięgali po regionalne zwyczaje. W artykule tym nieco jednakże uogólnimy, bo i samo Rodzimowierstwo tak robi, wybierając z kultury ludowej. Jak już wspomnieliśmy, Szczodre Gody to czas szczególny i zaczniemy od niego, bo prawdopodobnie jest jednocześnie świętem najbogatszym jeśli chodzi o możliwości strojenia izby. Bożonarodzeniowa symbolika jest właściwie na wskroś „pogańska” jeśli chodzi o najbardziej charakterystyczne elementy, ale tradycyjnie to w szczegółach tkwi, nomen omen, diabeł. Diabeł, bo Szczodre Gody rozpoczynają czas zimy – czyli panowania Welesa. Jednocześnie jednak sygnalizują odrodzenie się Słońca, młodego Boga, której to symboliki już tłumaczyć chyba nie trzeba. Dość powiedzieć, że większość z nas w byle supermarkecie zapewne minie szopkę z wiadomymi postaciami. Zatem Słońce i Weles – dwa fundamenty Szczodrych Godów, z których wynika cała symbolika i mistyka obchodów. Zacznijmy więc po kolei. Słońce wstaje, noc truchleje Po nocy przychodzi dzień, a po dniu noc – po górowaniu Słońca latem nastaje jego starość i śmierć, ale przecież w Przyrodzie „nic nie ginie”, ponieważ każda śmierć zwiastuje odrodzenie. Noc zimowego przesilenia jest najdłuższą w roku, ale chwilowe to zwycięstwo ciemności, skoro od tej pory każdy kolejny dzień stawać się będzie coraz dłuższy, aż Słońce urośnie w siły by ogrzać i oświetlić świat. Jest to też wspomnienie pradziejów, mitu o wykuciu Słońca ze złotej bryłki przez boga-kowala, Swaroga. Dlatego (oprócz ofiarowania jej na obrzędzie) zadbajmy o złota bryłkę w naszym domu – niech wraz ze Słońcem rośnie w nim dobro, a dni wypełnia ciepło i światło. Domowy ołtarzyk ze „złotą bryłką” Mit mówi o wykuciu z bryłki Słońca. Solarna symbolika widoczna jest w wielu tradycyjnych i ludowych ozdobach świątecznych, więc powinna ozdabiać i Rodzimowiercze domy. Gwiaździste ozdoby na choinkę, gwiazda betlejemska, ale i słynne polskie „światy” są tego najlepszym przykładem. Co ciekawe, tradycyjnie... read more

top
This site uses cookies. Find out more about this site’s cookies.